Inne

Relacja z Targów Kosmetyków Naturalnych Ekocuda vol. 6 w Warszawie

W ostatni weekend marca (30-31.03.2019) odbyła się 6. edycja Targów Kosmetyków Naturalnych Ekocuda. Tak jak poprzednia edycja, ta również odbyła się w Centrum Praskim Koneser.

Po poprzednich Targach (w listopadzie) obiecałam sobie, że przed kolejną taką imprezą gruntownie zapoznam się z wystawcami i ich ofertą. Jednak życie zweryfikowało to postanowienie i inne, ważniejsze rzeczy sprawiły, że nie miałam czasu, aby poczytać o firmach, które brały udział w tej edycji Ekocudów. I był to duży błąd, ponieważ wystawców było bardzo dużo i po wejściu na Targi można było dostać dosłownie oczopląsu. Zwłaszcza, że od rana byłam na nogach i załatwiałam różne sprawy jeżdżąc po całej Warszawie i na Targi wpadłam dosłownie na chwilę w drodze do domu. Byłam też tak zmęczona całym dniem, że nie miałam siły, aby długo uczestniczyć w imprezie tego rodzaju.

Przybyłam na Targi w sobotę ok. godziny 16 i oczywiście przywitały mnie tłumy. Więc tym bardziej stwierdziłam, że długo tam nie zabawię. Obeszłam obszar Targów jakieś 3 razy licząc, że coś ciekawego wpadnie mi w oko, ale tłumy ludzi uniemożliwiały często dojście do stoiska lub nawet przejście przez alejkę między stoiskami. Zirytowana tłokiem i zmęczeniem postanowiłam po prostu kupić to, co wcześniej zaplanowałam i nie szukać już więcej nowości, zwłaszcza, że jeszcze nie zużyłam wszystkich kosmetyków z poprzedniej edycji Targów.

W planach miałam zakup 3 rzeczy: pędzla Flat Top do podkładu mineralnego od Annabelle Minerals, Zestawu Próbek kosmetyków od Shy Deer (jako prezent dla Przyjaciółki) i jakiegoś kosmetyku pod oczy. W celu kupna tego ostatniego udałam się na stoisko Be Organic, które na szczęście było blisko wejścia, ale to nie dlatego postanowiłam tam podejść. Generalnie ta marka bardzo mi się spodobała po stosowaniu Masła do Ciała Szałwia&Miłorząb (recenzję możecie przeczytać tutaj). Postanowiłam sprawdzić inne kosmetyki tej firmy. Zobaczyłam, że ostatnio oferta kosmetyków powiększyła się o Krem pod Oczy z awokado. Pomyślałam sobie, że może wypróbuję ten krem, ale na stoisku okazało się, że w ofercie jest jeszcze Serum pod Oczy. I teraz pytanie, co wybrać? Najgorzej jak jest wybór, prawda? 😉 Wypróbowałam oba kosmetyki na dłoni i porozmawiałam z Panią Konsultantką. Mój wybór w końcu padł na Serum, jego lekka konsystencja i duża wydajność bardzo mnie przekonały oraz działanie nawilżające i uelastyczniające skórę. Cena też mnie przekonała, bo za Serum o pojemności 50 ml zapłaciłam 40 zł (na stronie Be Organic kosztuje 50 zł), zaś Krem o pojemności 30 ml kosztował ok. 50 zł. Jestem bardzo ciekawa działania tego Serum. Może ktoś z Was miał już z nim do czynienia? 🙂Generalnie podsumowując Targi, jest to bardzo fajna i ciekawa impreza, ale kiedy jest się wypoczętym, nie irytują nas tłumy i długie czekanie w kolejkach czy dojście do stoiska oraz kiedy jesteśmy zaznajomieni z wystawcami lub wiemy konkretnie, co chcemy kupić.

A Wy byliście na Targach? Jak oceniacie tę edycję? Dawajcie znać w komentarzach 🙂

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *